Opinia projektu Ustawy zmianie ustawy o izbach rolniczych oraz niektórych innych ustaw autorstwa Klubu KUKIZ15

Opinia projektu Ustawy zmianie ustawy o izbach rolniczych oraz niektórych innych ustaw autorstwa Klubu KUKIZ15

1. Projekt jest fragmentaryczną propozycja zmiany obecnej Ustawy o Izbach Rolniczych obejmującą dwie kwestie: sposób wyborów delegatów oraz sposób finansowania, a w konsekwencji powodujący zmiany w Ustawie o podatku rolnym, w Ustawie o społeczno-zawodowych organizacjach rolników (tzw. ustawie o Kółkach Rolniczych) i w Ustawie o związkach zawodowych rolników indywidualnych. Proponowane zmiany nie naruszają samej konstrukcji prawnej IR, ich formalnych kompetencji i zasad działalności.

2. Celem zmian, co zostało wyartykułowane w oficjalnym stanowisku pomysłodawców, jest szybka wymiana obecnych delegatów do IR, którzy jakoby nikogo nie reprezentują oraz umocnienie (pozyskanie?) związków rolników kosztem IR. Potrzebę zmian uzasadnia się formalnie niską frekwencją w wyborach do IR, przy czym nie analizuje się rzeczywistych przyczyn przyczyn tego zjawiska. Prawdziwą przyczyną tzw. niskiej frekwencji w wyborach do IR jest zmiana w Ustawie o IR z 2001 roku, która, wraz ze zmianą Ustawy o podatku rolnym, rozszerzyła mechanicznie liczbę członków IR do ok. 5,5 mln – obecnie członkiem IR jest każdy płatnik podatku rolnego, nawet od 1 ara, a najwięcej członków IR jest w Warszawie i w miastach wojewódzkich. W woj. śląskim formalna liczba członków IR wynosi ok. 700 tys. osób, ilość gospodarstw powyżej 1 ha  wynosi ok. 50 tys., liczba wniosków o dopłaty wynosi ok. 40 tys. a rzeczywista liczba gospodarstw towarowych wynosi, wg szacunków – bo danych oficjalnych nie ma – ok. 10-12 tys. W latach 2009-2010 KRIR przygotowała projekt całościowy nowej ustawy o IR, który zawierał także propozycje urealnienia przedstawicielstwa IR, jednak z braku tzw. przyzwolenia politycznego projekt ten nie wszedł do obiegu legislacyjnego. Zatem powoływanie się na niską reprezentatywność IR jest tylko pretekstem do realizacji celów politycznych tym bardziej, że pomysłodawcy nie zakładają zmiany podstawowej definicji członkostwa w IR. Gdyby te zmiany weszły w życie, teoretycznie w wyborach 1 stopnia, w sołectwach, byłoby wybranych ok. 43100 delegatów, spośród których wybierano by pośrednio ok. 5000 delegatów w gminach a ci z kolei wybieraliby pośrednio rady powiatowe. Liczebność walnych zgromadzeń IR nie uległaby zmianie. Zatem statystycznie, gdyby tylko sami delegaci w sołectwach przyszliby do wyborów, frekwencja wyniosłaby ok. 1%.

3. Projekt zakłada nowe zasady wyborów trójstopniowych, z jednym etapem bezpośrednim, na poziomie sołectwa, oraz 2 etapami pośrednimi, na poziomie gminy i powiatu. Biorąc pod uwagę ogromne zróżnicowanie wielkości i specyfiki sołectw w Polsce, proponowane rozwiązanie faktycznie w małych sołectwach umożliwi ręczne sterowanie tymi wyborami. Jak porównać reprezentatywność wyborów w sołectwie liczącym 100 mieszkańców w tym 20 rolników płatników podatku rolnego, z sołectwem dużym, 4-5 tys. mieszkańców i  1000 płatników podatku rolnego?. Jak się to ma do rzeczywistej, na danym terenie liczby gospodarstw rolnych?.

4. Drugim, w zasadzie równoległym i wzmacniającym celem jest przekazanie 50% dochodów ustawowych IR (2% odpis z podatku rolnego) na rzecz związków i organizacji rolniczych. Faktyczna wielkość przekazanych środków w danym województwie będzie zależeć od ilości wskazań wyborców na karcie do głosowania. Paradoksalnie  i w sprzeczności do postulatu poprawy frekwencji, im w danej gminie będzie niższa frekwencja, tym łatwiej będzie danej organizacji przechwycić środki finansowe z IR. Ponieważ do podziału pomiędzy ok. 8-10 organizacji (nie licząc IR) byłoby do podziału ok. 13 mln zł rocznie (50% z kwoty odpisu w 2016 roku), to w sumie nie zapewniłoby  to i tak właściwego finansowania tych organizacji. Natomiast utrata połowy dochodów IR oznaczałaby w praktyce likwidację co najmniej połowy  Izb Rolniczych, “najbiedniejszych”, w tym Śląskiej Izby Rolniczej. W rezultacie pod znakiem zapytania stanęłaby możliwość funkcjonowania Krajowej Rady Izb Rolniczych. Równocześnie pomysłodawcy chcą wykreślenia zapisu o możliwości ustalania przez IR dobrowolnych składek członkowskich. W efekcie dojdzie do rozcieńczenia strumienia finansowania samorządu i organizacji rolniczych i sumarycznie osłabienie reprezentacji rolników. 

5. Projekt należy uznać za niedopracowany, szkodliwy dla środowiska rolniczego, obliczony na doraźny i krótkotrwały efekt polityczny. Konieczna jest gruntowna i całościowa zmiana Ustawy o IR, w dostosowaniu do współczesnej sytuacji społeczno-ekonomicznej na wsi i zapewniająca możliwość realnej działalności. 

 

Roman Włodarz

Prezes Zarządu Śląskiej Izby Rolniczej

2017 - Śląska izba rolnicza. Wszelkie prawa zastrzeżone. Joomla Templates.