Opinia do proponowanych zmian w Ustawie o ochronie zwierząt i w rozporządzeniu o uboju na potrzeby własne, w związku z zaleceniami pokontrolnymi NIK dotyczącymi zobowiązania Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do wydania rozporządzenia o całkowitym zakazie u

Opinia do proponowanych zmian w Ustawie o ochronie zwierząt i w rozporządzeniu o uboju na potrzeby własne, w związku z zaleceniami pokontrolnymi NIK dotyczącymi zobowiązania Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do wydania rozporządzenia o całkowitym zakazie uboju  zwierząt gospodarskich w gospodarstwie rolnym na potrzeby własne.

Zarząd Śląskiej Izby Rolniczej po zapoznaniu się z raportem NIK w/w sprawie, a także po zapoznaniu się ze stanowiskiem MR i RW w zakresie dotyczącym w/w raportu, przedstawia następujące stanowisko:

  • 1)     Zalecenia NIK mające na celu bezwzględny nakaz uboju zwierząt gospodarskich na potrzeby własne, wyłącznie w certyfikowanych ubojniach są faktycznie odpowiedzią na brak systemowego nadzoru nad systemem ewidencji zwierząt, a także faktycznie potwierdzają ograniczoną dostępność rolników do ubojni w otoczeniu bliższym gospodarstw. Ustalenia NIK- u w sprawie tzw. szarej strefy w obrocie mięsem z uboju gospodarczego mają być naprawione najprostszą z możliwych metod czyli przy pomocy zakazu administracyjnego. Biorąc pod uwagę funkcjonowanie IRZ, szczególnie w zakresie trzody chlewnej, w szczególności kilkunastoletni już okres wdrażania tego systemu i brak skutecznej egzekucji obowiązków ewidencyjnych trzody chlewnej, nie tylko na poziomie gospodarstw rolnych, ale też na pozostałych etapach łańcucha przetwórczego, według naszej oceny postulat naprawy tego stanu głównie poprzez narzucenie następnego i mało skutecznego nakazu na rolników wydaje się nieskuteczny.

  • 2)    Przyczyny tak zwanej szarej strefy w obrocie mięsem z uboju gospodarczego mają wyłącznie podstawy ekonomiczne, a doświadczenia z ostatnich kilkudziesięciu lat, w tym doświadczenia z okresu okupacji wskazują, że nakaz lub zakaz administracyjny uboju zwierząt w gospodarstwie bez uwzględnienia sytuacji ekonomicznej gospodarstw rolnych będzie nieskuteczny. Problemu ekonomicznego dochodów gospodarstw, które samo życie zmusza do przechwytywania marży ubojowej nie załatwią też nawet bardzo surowe kary, a rozwinie się tylko faktyczne podziemie mięsne. Dowodem na to jest wprowadzony w lutym bieżącego roku nakaz ewidencji siedziby stada i ewidencji świń już od pierwszej sztuki, co według informacji zebranych z terenu, zamiast ograniczyć szarą strefę tak zwanej sprzedaży świń „donikąd”, spowodowało nasilenie się zjawiska ukrywania świń poza systemem IRZ.

  • 3)    Realność zalecenia NIK uboju na własne potrzeby wyłącznie w certyfikowanych ubojniach jest bardzo niewielka, ze względu na brak takich ubojni w najbliższym otoczeniu większości powiatów w Polsce. Po roku 1989 metodami administracyjnymi, powołując się na te same przepisy unijne, na które obecnie powołuje się w raporcie NIK (rozporządzenia 852, 853, 854) zlikwidowano ogromną większość ubojni lokalnych, a proces ten nadal postępuje. Jeśli rolnik nie ma w bliskiej odległości takiej ubojni, to nie pomoże żaden nakaz administracyjny, aby zmusić go do transportu jednej lub kilku sztuk świń na odległość nawet 100 km. Zatem, aby taki nakaz był realny należy zapewnić jego realność techniczną, a to w obecnej sytuacji dla większości rolników jest niemożliwe.

  • 4)   Postulat nakazu uboju zwierząt gospodarskich na potrzeby własne w certyfikowanych ubojniach nie ma odzwierciedlenia wprost w przepisach unijnych, natomiast NIK przywołuje tutaj tak zwany postulat ogólny zapewnienia bezpieczeństwa żywności. Taki sam postulat obowiązuje w „starych” krajach UE, które mając nominalnie bardzo małą liczbę ubojni nie zdecydowały się na zakaz uboju zwierząt w gospodarstwie.

  • 5)  Ewentualne zmiany dotyczące okoliczności uboju na potrzeby własne w gospodarstwie nie mogą być postulowane bez rozwiązania problemy tak zwanej sprzedaży bezpośredniej, czyli umożliwienia rolnikom legalnego zbywania produktów zwierzęcych i ich przetworów na poziomie gospodarstwa. Właśnie brak tych rozwiązań mimo wieloletnich postulatów izb rolniczych kreuje sytuację patologiczną zmuszającą rolników do działania na granicy lub wbrew prawu w celu ratowania swoich dochodów.

  • 6)   Reasumując stoimy na stanowisku, że jakiekolwiek zmiany w zasadach uboju zwierząt gospodarskich na potrzeby własne powinny być wprowadzane w ścisłej korelacji z ułatwieniami w zakresie tak zwanej sprzedaży bezpośredniej, czyli dopuszczenia rolników do rynku nie tylko jako wytwórców produktów podstawowych, ale także jako produktów przetworzonych. 

 

Z poważaniem

Roman Włodarz 

Prezes Zarządu ŚIR

2017 - Śląska izba rolnicza. Wszelkie prawa zastrzeżone. Joomla Templates.